Czy musisz powołać AI Governance Officera?

Michał Nowakowski · 21 sierpnia 2026

Czy AI Act i ustawa o systemach sztucznej inteligencji wymusza na nas powołanie nowej funkcji - AI Governance Officer'a? A może wymaga czegoś innego, a AIGO może być dobrym wsparciem?

Czy AI Act i ustawa o systemach sztucznej inteligencji wymusza na nas powołanie nowej funkcji - AI Governance Officer'a? A może wymaga czegoś innego, a AIGO może być dobrym wsparciem?

Nie każdy podmiot wykorzystujący AI w swojej działalności z automatu staje się adresatem AI Act. To prawda. AI Act jest jednak tak specyficzny, że w zasadzie wprowadza coś co określam mianem:

💥 AIcomplianceOps 💥

Co to za ustrojstwo? No cóż, specyfika rozporządzenia w sprawie sztucznej inteligencji i definicji samego systemu AI powoduje, że nawet "niechcący" możemy stać się adresatem o określonym zakresie obowiązków. No, a ich niewypełnienie może doprowadzić do tego, że zaktywizuje się nam właśnie tworzone biuro przy Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa AI (czy jakoś tak), które przeprowadzi kontrolę i stwierdzi, że coś nie tak. Mało prawdopodobny scenariusz, ale fakt występowania ⚠️ stanu niezgodności ⚠️ jest już bardziej.

Dlaczego? Dlatego, że definicja systemu AI jest dość szeroka i nieprecyzyjna (nawet pomimo wytycznych Komisji) i nie wiemy czy tworząc lub korzystając z jakiegoś rozwiązania czy funkcjonalności nie wpadniemy przypadkiem w konieczność przeprowadzenia klasyfikacji samo posiadanie systemu AI jeszcze nic nie znaczy. To może pociągać dalsze konsekwencje.

Mało tego, jeżeli jesteśmy dostawcą systemu wysokiego ryzyka, to mamy jeszcze kolejny obowiązek, tym razem dość konkretny:

Art. 17 wymusza na nas posiadanie ✅ strategii na rzecz zgodności regulacyjnej ✅, w tym zgodności z procedurami oceny zgodności i procedurami zarządzania zmianami w systemie AI wysokiego ryzyka.

No więc na straży tego musi stać "ktoś". Ustawa o systemach AI wprost nie zobowiązuje nas do posiadania kogoś kogo można określić AI Governance Officer'em (to jest "wymóg" standardów, jak ISO 42001 czy dobrych praktyk), ale patrząc przez pryzmat tego co może Komisja i jakie są obowiązki w kontekście incydentów - kogoś musimy do tego wyznaczyć.

Kogo? Najprościej będzie przypisać takie kompetencje do inspektora zgodności (compliance). Dlaczego?

✅ compliance zazwyczaj ma już swoją politykę zgodności, która adresuje większość zagadnień, choć jest też sporo zależności z obszarem legal, który może nie być zadowolony ;) (been there, done that),

✅ compliance ma dobrze ograne kontakty z urzędami i organami nadzorczymi, a to akurat ważny aspekt,

✅ compliance musi na bieżąco monitorować zmiany w regulacjach i przekładać je na konkrety, np. wymogi dla produktów lub usług.

Tyle, że to rzecz jasna zaledwie część zadań, które mamy w kontekście AI i danych. Osoba odpowiedzialna za AIcomplianceOps nie jest automatycznie AI Governance Officer'em w znaczeniu dobrych praktyk i standardów. Jest kimś z kim taka osoba silnie współpracuje, choć znam organizacje, w który próbuje się łączyć te funkcje. Z różnym skutkiem, ale ponieważ nie mamy jeszcze "przebojów" z biurem Komisji 🇵🇱, to na wnioski za wcześnie.

← Wszystkie wpisy · Strona główna