Ustawa o AI przyjęta przez Sejm

Michał Nowakowski · 11 czerwca 2026

Ustawa o systemach sztucznej inteligencji została dzisiaj prawie jednogłośnie przyjęta przez Sejm. Jakie niesie to za sobą konsekwencje dla biznesu? Czy musimy wdrożyć rozwiązania w zakresie AI Literacy?

Stało się. Ustawa o AI "po" Sejmie

Ustawa o systemach sztucznej inteligencji została dzisiaj prawie jednogłośnie przyjęta przez Sejm. Jakie niesie to za sobą konsekwencje dla biznesu? Czy musimy wdrożyć rozwiązania w zakresie AI Literacy?

Skupię się na tych, które potencjalnie mogą być najdotkliwsze, choć pewnie ich operacyjna "moc" zrealizuje się dopiero z czasem. A mowa o tych przepisach AI Act, które już weszły w życie i nie został "zawieszone" przez Omnibus'a. A więc:

  • praktyki zakazane oraz

  • obowiązek w zakresie biegłości w AI (AI Literacy).

Spróbujmy złapać kontekst

To teraz tak, żebyśmy się w tym wszystkim jakoś połapali. Oba obowiązki stosujemy w zasadzie od zeszłego roku, ale jak dotąd nie mieliśmy (jeszcze nie mamy) przepisów upoważniających do kontroli i nakładania kar. Jeżeli ustawa przejdzie cały proces to się to zmieni i przepisy będą obowiązywać "w pełni". W konsekwencji pojawi się możliwość pociągnięcia podmiotu do odpowiedzialności, ale nie za to co było wcześniej : ) Tylko od chwili wejścia w życie przepisów.

Ważne. Czekamy na głosowania plenarne w Parlamencie Europejskim nad Omnibusem dla AI Act. Nie zawiesza on tego konkretnego obowiązku, ale jednak wprowadza pewne zmiany i możemy założyć, że to co będzie nas obowiązywać to:

  • dostawcy i podmioty wdrażające systemy AI podejmują działania mające na celu wspieranie rozwoju kompetencji w zakresie AI swojego personelu oraz innych osób zajmujących się obsługą i użytkowaniem systemów AI w ich imieniu,

  • uwzględniając ich wiedzę techniczną, doświadczenie, wykształcenie i przeszkolenie oraz kontekst, w jakim systemy AI mają być używane, a także biorąc pod uwagę osoby lub grupy osób, wobec których systemy AI mają być stosowane, ale

  • tego obowiązku nie należy rozumieć jako wymagającego od dostawców lub podmiotów wdrażających zagwarantowania określonego poziomu kompetencji w zakresie AI u jakiejkolwiek konkretnej osoby.

Co nas czeka?

To ostatnie oznacza, że musimy zapewnić programy szkoleniowe (a pewnie i mechanizmy ewaluacji), ale już nie odpowiadamy za to czy pracownicy będą chcieli się uczyć ; ) W konsekwencji czeka nas tworzenie konkretnych planów rozwoju kompetencji i pilnowanie, że działają.

A z praktykami zakazanymi? O tym w odrębnym poście ; ) Żeby się Wam lepiej czytało, to wrzuciłem też interaktywną wersję projektu ustawy wraz z wyszukiwarką.

A grafika? Diabeł tkwi w szczegółach!

← Wszystkie wpisy · Strona główna