Ustawa o systemach AI wchodzi w życie. Co mnie boli?

Michał Nowakowski · 11 sierpnia 2026

Wychodzi na to, że ustawa o systemach sztucznej inteligencji weszła w życie. Dzisiaj. No a skoro tak, to wypada coś o tym napisać. Czynię więc zadość.

Wychodzi na to, że ustawa o systemach sztucznej inteligencji weszła w życie. Dzisiaj. No a skoro tak, to wypada coś o tym napisać. Czynię więc zadość.

Wbrew całkiem popularnej opinii ustawa wcale nie musi być (wyłącznie) batem 👊🏻 na uczciwych i porządnych obywateli, którzy chcą robić innowacje. Dodatkowo Unia Europejska wraz z polskim rządem niekoniecznie muszą czychać na pieniądze z kar, które AI Act wraz z ustawą przewidują. No, ale i takiego scenariusza wykluczyć nie można.

Zacznę od krytyki, a dopiero w jednym z kolejnych postów odniosę się do pozytywów. Bądźmy cierpliwi / cierpliwe.

Zarówno AI Act, jak i ustawa doskonałe nie są. Do tego dochodzi fakt, że terminarz wprowadzania rozwiązań instytucjonalnych jest (żeby tylko) dość napięty. Mało tego, z organizacyjnego punktu widzenia istnieje ryzyko, że to się po prostu nie uda. Co można zarzucić:

❌ przepisy AI Act w sensie techniki legislacyjnej i języka są po prostu kiepskie, niezrozumiałe, a ciągłe mieszanie przy nich sprawy nie ułatwia,

❌ do AI Act powstają ciągle nowe wytyczne, komunikaty, QnA, standardy i co tam sobie jeszcze wymyślisz i dla przeciętnego przedsiębiorcy ogarnięcie się w tym wszystkim stanowi nie lada wyzwanie,

❌ rozwiązania instytucjonalne w Polsce zostały przekombinowane i niezbyt dograne na czas; ulokowanie kolegialnego organu w strukturze Państwa i poddanie biura Komisji Bezpieczeństwa i Rozwoju Sztucznej Inteligencji (nazwa też dyskusyjna) jednemu z resortów budzi moje obawy o konflikty interesów (zarzuty o to pojawiają się wokół opublikowanego niedawno naboru na operatora piaskownicy regulacyjnej),

❌ terminarz ustanawiania wszystkiego sugeruje, że albo przewodniczący już wie, że nim będzie, albo nowo-wybrany będzie musiał bardzo mocno się spiąć, żeby zrobić wszystko jak należy,

❌ mechanizmy wspierania innowacji - na razie dość oszczędnie w samej ustawie, ale w celach Komisji m.in. wspieranie edukacji, więc zobaczymy,

❌ sposób uzyskiwania dostępu do piaskownicy regulacyjnej - w trybie konkursowym - jest ciekawym, ale nie wiem czy do końca oczekiwanym kierunkiem.

Zastanawia mnie także czy budżet w wysokości ok. 24 mln PLN rocznie pozwoli na sensowne działanie organu. No, ale zobaczymy. W każdym razie wejście w życie przepisów ustawy dzisiaj niewiele jeszcze zmienia. Mamy okresy przejściowe, czas na dostosowanie, pewnie nie wszystko się uda (choć trzymam kciuki).

Dla mnie bardzo ważne jest to czy realnie organ będzie w stanie stać na straży AI Act, w tym czy kontrole będą efektywne. A może się czepiam? O pozytywach już niedługo, bo jest ich jednak całkiem sporo.

← Wszystkie wpisy · Strona główna